Nie jesteśmy firmą, która pojawiła się na rynku znikąd. Za marką Łowcy Pluskiew stoi historia rodziny Wojtunik: niemal pół wieku zawodowych doświadczeń w branży dezynfekcji, dezynsekcji i deratyzacji, wiedza przekazywana między pokoleniami oraz niezwykła determinacja ludzi, dla których ten zawód stał się częścią życia.

Nasza historia nie zaczyna się od powstania firmy w Krakowie. Jej korzenie sięgają 1979 roku, a jej bohaterami są ludzie, którzy przez dziesięciolecia budowali doświadczenie, zdobywali zaufanie klientów i przekazywali dalej rodzinne wartości.

To opowieść o Tadeuszu Wojtuniku, który wszystko rozpoczął. O Elżbiecie Wojtunik, która w najtrudniejszym momencie nie pozwoliła zakończyć rodzinnego dzieła. O ich synu Marcinie, który od najmłodszych lat poznawał tajniki zawodu. I wreszcie o Barbarze Stępień - Wojtunik, która stworzyła w Krakowie własną firmę, nadając tej rodzinnej tradycji nowy kierunek.

Oś czasu

Cztery dekady jednej rodziny

  1. 1979

    Początek zawodowej historii rodziny Wojtunik

    Wszystko rozpoczęło się w Gdyni.

    W 1979 roku Tadeusz Wojtunik podjął pracę w państwowym Zakładzie Zwalczania Szkodników Żywności w Gdyni, przedsiębiorstwie związanym z działalnością branży DDD, którego historia sięga 1950 roku, a którego tradycje kontynuowała później firma Agropest-Alfa.

    Praca w tym zakładzie pozwoliła mu poznawać profesjonalne metody zwalczania szkodników, zdobywać praktyczne umiejętności i rozwijać wiedzę zawodową.

    Był to początek drogi, która z czasem miała stać się czymś znacznie więcej niż indywidualną karierą zawodową: początkiem rodzinnej tradycji.

  2. 1984

    Tadeusz Wojtunik zakłada własny zakład DDD

    Pięć lat później, w 1984 roku, Tadeusz Wojtunik podjął decyzję o rozpoczęciu samodzielnej działalności gospodarczej. W Gdyni powstał jego własny Zakład Dezynfekcji, Dezynsekcji i Deratyzacji.

    Przedsiębiorstwo budowane było na praktycznej wiedzy, osobistym zaangażowaniu i odpowiedzialności za wykonywaną pracę.

  3. 1986

    Nieoczekiwany scenariusz

    Niestety, los napisał nieoczekiwany scenariusz.

    6 kwietnia 1986 roku Tadeusz Wojtunik zmarł, pozostawiając rodzinę i zakład, który zdążył prowadzić zaledwie przez dwa lata.

    Wydawało się, że wraz z jego odejściem zakończy się również historia młodego przedsiębiorstwa.

    Tak się jednak nie stało.

  4. 1986–2026

    Elżbieta Wojtunik. Kobieta, która nie pozwoliła zakończyć tej historii

    Po śmierci męża przed Elżbietą Wojtunik stanęło wyjątkowo trudne wyzwanie.

    Musząc zmierzyć się z osobistą tragedią, codziennymi obowiązkami rodzinnymi i odpowiedzialnością za przyszłość przedsiębiorstwa, zdecydowała się kontynuować działalność rozpoczętą przez Tadeusza.

    W czasach, gdy prowadzenie własnej firmy wymagało szczególnej zaradności, wytrwałości i odwagi, Elżbieta przejęła stery rodzinnego zakładu DDD.

    Nie była to droga łatwa. Przez kolejne lata zmieniały się warunki gospodarcze, rynek usług, technologie i oczekiwania klientów. Jednak rodzinne przedsiębiorstwo trwało.

    Elżbieta Wojtunik prowadziła zakład aż do czerwca 2026 roku, przez cztery dekady od śmierci męża.

    Jej historia jest świadectwem determinacji, odpowiedzialności i niezwykłej siły charakteru.

    To dzięki niej dzieło zapoczątkowane przez Tadeusza nie zakończyło się w 1986 roku. Mogło rozwijać się przez następne dziesięciolecia i stać się częścią zawodowego życia kolejnego pokolenia.

  5. Dziś

    Łowcy Pluskiew: nowe przedsiębiorstwo, głębokie korzenie

    Dzisiejsi Łowcy Pluskiew to odrębna firma prowadzona przez Barbarę Stępień - Wojtunik, specjalizująca się w profesjonalnym zwalczaniu pluskiew na terenie Krakowa i okolic.

    Nie przedstawiamy jej jako przedsiębiorstwa istniejącego od 1979 roku. Jesteśmy dumni z tego, że nasza marka korzysta z doświadczenia zawodowego rodziny, której historia w branży DDD zaczęła się właśnie wtedy.

    Łączymy tę wiedzę ze współczesnymi metodami dezynsekcji i indywidualnym podejściem do problemu.

    Wiemy, że obecność pluskiew w mieszkaniu to dla klientów nie tylko problem techniczny, ale również stres, niepewność i utrata poczucia bezpieczeństwa we własnym domu.

    Dlatego stawiamy na rzetelne rozpoznanie sytuacji, odpowiednio dobrane działania i przejrzyste zasady współpracy.

    W zwalczaniu pluskiew stosujemy kompleksowy, trzyczęściowy system działania, a na wykonywane usługi udzielamy 6-miesięcznej pisemnej gwarancji, zgodnie z jej warunkami.

Marcin Wojtunik: wychowany w rodzinnej tradycji DDD

W tej historii nie mogło zabraknąć Marcina Wojtunika, syna Tadeusza i Elżbiety.

Marcin od najmłodszych lat miał kontakt z rodzinną działalnością. Po śmierci ojca pomagał mamie, stopniowo poznając specyfikę pracy w branży dezynfekcji, dezynsekcji i deratyzacji.

Z czasem pomoc w rodzinnym zakładzie przerodziła się w praktyczną naukę zawodu i zdobywanie wieloletniego doświadczenia.

Poznawał nie tylko techniki zwalczania szkodników, lecz także znaczenie dokładności, cierpliwości, umiejętności właściwego rozpoznania problemu oraz odpowiedzialnego podejścia do każdego zlecenia.

Dla Marcina branża DDD nigdy nie była przypadkowym wyborem zawodowym. To dziedzina, z którą związany był od dzieciństwa.

Dziś wiedza i doświadczenie zdobywane przez lata stanowią ważny element działalności firmy Łowcy Pluskiew.

Dwa pokolenia

Dwie silne kobiety. Jedna rodzinna tradycja.

W historii rodziny Wojtunik szczególne miejsce zajmują dwie kobiety: Elżbieta Wojtunik i Barbara Stępień - Wojtunik. Dzielą je pokolenia i inne doświadczenia życiowe, ale łączy coś niezwykle ważnego: odwaga w podejmowaniu decyzji, przedsiębiorczość i gotowość do brania odpowiedzialności za własną działalność.

Elżbieta Wojtunik

W 1986 roku stanęła przed koniecznością samodzielnego poprowadzenia rodzinnego przedsiębiorstwa po śmierci męża. Nie poddała się. Przez następne 40 lat dbała o jego funkcjonowanie, zachowując dorobek Tadeusza i budując własną historię zawodową.

Ocaliła i przez czterdzieści lat rozwijała dzieło rozpoczęte przez męża.

Barbara Stępień - Wojtunik

Po latach synowa Elżbiety podjęła własne wyzwanie przedsiębiorcze w Krakowie. To właśnie Barbara jest właścicielką Zakładu Dezynsekcji, Dezynfekcji i Deratyzacji „Łowcy Pluskiew”.

Tworząc i rozwijając własną markę, połączyła nowoczesne podejście do prowadzenia firmy z wieloletnim doświadczeniem zawodowym rodziny Wojtunik. W firmie pracuje jej mąż, Marcin Wojtunik, wnosząc praktyczną wiedzę zdobywaną przez dziesięciolecia w rodzinnym zakładzie w Gdyni. Barbara stworzyła własną firmę, otwierając kolejny rozdział rodzinnej tradycji w Krakowie.

Dwie kobiety. Dwie różne drogi. Wspólne wartości. Bo choć tę historię rozpoczął Tadeusz Wojtunik, to odwaga kobiet sprawiła, że mogła być pisana dalej.

Nasza historia zobowiązuje

To opowieść o czymś więcej niż zwalczaniu szkodników

Od pierwszych doświadczeń Tadeusza Wojtunika w 1979 roku, przez powstanie rodzinnego zakładu w Gdyni w 1984 roku, cztery dekady pracy Elżbiety Wojtunik, po dzisiejszą działalność Barbary Stępień - Wojtunik i Marcina Wojtunika w Krakowie: ta historia opowiada o czymś więcej niż zwalczaniu szkodników.

To historia rodziny, której członkowie przez lata uczyli się, pracowali, pokonywali trudności i budowali zawodowy dorobek. Historia, w której doświadczenie spotyka się z odpowiedzialnością, a rodzinne wartości znajdują swoje miejsce w nowoczesnym przedsiębiorstwie.

Nie jesteśmy firmą znikąd. Mamy nazwiska, historię i doświadczenie, za którymi stoją konkretni ludzie. I jesteśmy przekonani, że to ma znaczenie, szczególnie wtedy, gdy klient powierza nam bezpieczeństwo swojego domu.

Odzyskaj spokój. Wreszcie dobrze się wyśpij.

Zadzwoń, a ustalimy termin i wycenę usługi w jednej rozmowie.

Zadzwoń WhatsApp