Jak rozpoznać pluskwy w mieszkaniu: 7 oznak

Dwie pluskwy ukryte w szwie materaca, widok z bliska

Budzisz się z kilkoma swędzącymi śladami na ramieniu. Komar? Możliwe. Ale jeśli takie ślady wracają kilka poranków z rzędu, sprawdź łóżko, zanim zaczniesz szukać winnego gdzie indziej.

W tym tekście pokażemy, jak rozpoznać pluskwy w mieszkaniu: jak wyglądają, jakie zostawiają ślady i gdzie ich szukać. Kontrola zajmie kilkanaście minut.

Najpierw jedna ważna rzecz: pluskwy nie biorą się z brudu. Trafiają do każdego mieszkania, także bardzo czystego. Nie masz się czego wstydzić.

Czy pluskwy w mieszkaniu to powód do wstydu?

Nie. Prof. Stanisław Ignatowicz z Katedry Ochrony Roślin SGGW w Warszawie nazwał pluskwę w rozmowie z Polską Agencją Prasową jednym z „najbardziej demokratycznych pasożytów”. Występuje wszędzie tam, gdzie jest aktywny człowiek. Można ją przywieźć z hotelu każdej kategorii, od pięciogwiazdkowego po tani gościniec.

Do podobnego wniosku dochodzą badacze z amerykańskiego Virginia Tech. W swoim poradniku (po angielsku) przypominają, że pluskwy są naturalnymi pasożytami człowieka. Ludzi jest dziś znacznie więcej niż sto lat temu, więc nie dziwi, że pluskiew też.

Pluskwy szukają ludzi, a nie brudu. Liczy się tylko to, jak szybko je zauważysz.

Skąd pluskwy biorą się w mieszkaniu?

Pluskwa nie ma skrzydeł i nie skacze. Według opracowania dr. Pawła Górskiego i Justyny Karabowicz z SGGW (PDF) jaja, larwy i dorosłe owady przenoszą się biernie: w ubraniach, bagażach i meblach. Najczęściej trafiają do domu:

  • z hotelu, hostelu lub wynajmowanego mieszkania,
  • z podróży, także z pociągów dalekobieżnych, kina, teatru czy komunikacji miejskiej (tak wylicza prof. Ignatowicz),
  • z używanymi meblami i ubraniami z drugiej ręki,
  • od sąsiadów. W badaniu naukowców z Rutgers University (po angielsku) pluskwy wędrowały nie tylko po mieszkaniu, ale też do sąsiednich lokali, także po drugiej stronie korytarza.

Prof. Ignatowicz podaje przykład z życia. Ktoś odkrywa zapluskwiony fotel i wystawia go przed dom na gabaryty. Zanim przyjedzie śmieciarka, zabiera go sąsiad lub przechodzień, który uznał, że to „fajny fotelik”. Tak pluskwy jadą dalej.

Wśród przyczyn, dla których pluskiew znów przybywa, poradnik Virginia Tech wymienia też częste przeprowadzki lokatorów w budynkach wielorodzinnych, odporność na insektycydy i niską świadomość problemu.

Jak wygląda pluskwa domowa?

Dorosła pluskwa ma 4–7 mm. Jej ciało jest owalne, spłaszczone i czerwonobrązowe (dane z opracowania SGGW). Amerykańscy entomolodzy porównują ją do pestki jabłka. Nie ma skrzydeł.

Pluskwa rośnie w pięciu stadiach larwalnych i na każdym musi się najeść krwi, żeby przejść do następnego. Larwy są mniejszymi kopiami dorosłych. Według Virginia Tech są żółtawe i półprzezroczyste. Jaja są bardzo drobne, perłowobiałe i wielkości przecinka. Po kilku dniach widać w nich czerwone oczy rozwijającej się larwy.

Dorosła pluskwa je co kilka dni i żeruje nocą. Bez posiłku potrafi przetrwać kilka miesięcy, a w niskich temperaturach nawet ponad rok. To dlatego puste mieszkanie samo problemu nie rozwiązuje.

Z czym najczęściej się ją myli?

Pluskwa domowa to tylko jeden z ok. 90 tysięcy opisanych gatunków pluskwiaków. W Polsce rodzina pluskwowatych ma pięć gatunków, ale poza pluskwą domową inne (związane z gołębiami, jaskółkami czy nietoperzami) gryzą ludzi wyjątkowo.

Warto też znać zajadkowate. Polują na inne owady i nie piją ludzkiej krwi, ale gdy je zaniepokoisz, mogą dotkliwie ukłuć. Ich ukłucie jest bolesne, a ugryzienie pluskwy na początku nie boli.

Jeśli masz wątpliwości, nie zgniataj owada. Zrób zdjęcie z bliska albo zamknij go w słoiku i pokaż fachowcowi.

Jak rozpoznać pluskwy? 7 oznak

Wykrycie pluskiew wcale nie jest proste. Dorosłe i larwy ukrywają się w dzień, a pierwszą oznaką bywają dopiero ugryzienia. Szukaj więc śladów:

  1. Ugryzienia. Drobne, swędzące ślady, często kilka obok siebie, najczęściej na kończynach. Szczegóły w następnej sekcji.
  2. Czarne kropki. To odchody pluskiew: małe, ciemne lub całkiem czarne punkty, zwykle wzdłuż szwów materaca, na listwach łóżka i na ścianie przy zagłówku. Tak wyglądają odchody pluskwy. Wyglądają jak ślady po cienkopisie.
  3. Plamki krwi na pościeli. Rdzawe, drobne ślady, których nie umiesz wytłumaczyć. Powstają, gdy rozgnieciesz nakarmioną pluskwę we śnie albo gdy ranka po ukłuciu jeszcze krwawi.
  4. Wylinki. Larwy rosną i zrzucają skórkę. Puste, jasne „kopie” owadów leżą w szwach materaca i w szczelinach ramy.
  5. Jaja i larwy. Perłowobiałe jaja wielkości przecinka i żółtawe, półprzezroczyste larwy. Bez latarki i lupy łatwo je pomylić z kurzem.
  6. Żywe pluskwy. Płaskie, czerwonobrązowe, wielkości pestki jabłka. Widać je w dzień zwykle dopiero przy większej populacji.
  7. Charakterystyczny zapach. Czasem jest wskazówką, ale nie dowodem. Według opracowania SGGW wydzielają go też liczne pluskwiaki, które nie pasożytują na ludziach.

Zdjęcia tych śladów znajdziesz też na naszej stronie głównej, w sekcji „Czy to na pewno pluskwy?”.

Jak wyglądają ugryzienia pluskiew?

Ukłucie na początku nie boli, więc w nocy zwykle się nie budzisz. Reakcja skóry pojawia się po kilku godzinach. Zaczyna się od zaczerwienienia i małych plamek, które powiększają się i robią wypukłe. Bąble mogą mieć nawet kilka, a czasem kilkanaście centymetrów. Silnie swędzą, i to długo.

Ślady są najczęściej na kończynach. Jedna pluskwa zostawia kilka śladów podczas jednego nocnego żerowania, dlatego układają się w rzędzie albo w grupie po trzy. Ten wzór bywa nazywany „śniadaniem, obiadem i kolacją”.

Czym różnią się od ugryzień komarów i pcheł?

Same ślady na skórze nie wystarczą do diagnozy, bo wyglądają podobnie. Pomaga porównanie:

  • Pluskwy: ślady w rzędzie lub grupie po trzy, na skórze odsłoniętej podczas snu. Widać je rano, reakcja przychodzi po kilku godzinach. W łóżku są czarne kropki albo plamki krwi.
  • Komary: pojedyncze, rozrzucone bąble na dowolnych odsłoniętych miejscach, zwykle swędzą od razu. Zwykle da się je wytłumaczyć: komar krążył po pokoju albo okno było otwarte.
  • Pchły: wiele małych, rozproszonych śladów, najczęściej na stopach i kostkach. Swędzą od razu, także w dzień. Podejrzewaj je, gdy w domu jest zwierzę, a pchły widać w jego sierści.

Nie u każdego widać też ślady po ugryzieniach. Brak śladów na skórze nie przesądza więc, że pluskiew nie ma. Szukaj dowodów w mieszkaniu, nie tylko na sobie.

Czy ugryzienia są groźne?

Dla większości osób to głównie uciążliwość: świąd, bezsenność i irytacja. Silny świąd prowokuje do drapania, a to czasem kończy się wtórnym zakażeniem. W skrajnych przypadkach, gdy ukąszeń jest bardzo dużo i powtarzają się często, może dojść nawet do anemii.

Co z chorobami? Opracowanie SGGW podkreśla, że pluskwy, w przeciwieństwie do wielu innych krwiopijnych stawonogów, nie są wektorami chorób, choć nie wszystko jest jeszcze do końca wyjaśnione. Według literatury cytowanej w opracowaniu pluskwowate mogą przenosić nawet ok. 65 mikroorganizmów, a w ciele pluskiew wykryto m.in. wirusa zapalenia wątroby typu B. Nie wykazano jednak, żeby przenosiły je na ludzi.

Przy silnej reakcji, alergii albo ropiejących ranach idź do lekarza. Ten tekst nie zastępuje porady medycznej.

Gdzie chowają się pluskwy w mieszkaniu?

W dzień pluskwy siedzą w zakamarkach blisko miejsca, w którym śpisz. Opracowanie SGGW wymienia: spojenia mebli, miejsca pod obrazami, pod boazerią, łóżka i szafy. W praktyce sprawdzaj w tej kolejności:

1. Materac i stelaż

Szwy, wywinięcia, metki, rogi i spód materaca. Na początku infestacji pluskwy najczęściej siedzą właśnie tu. Sprawdź też deski stelaża i otwory na śruby.

2. Rama łóżka i zagłówek

Szczeliny w drewnie, miejsca łączeń, dziurki po wkrętach, tapicerka zagłówka.

3. Szafki nocne i ściany przy łóżku

Wnętrza szuflad, spody blatów, ramy obrazów, listwy przypodłogowe, gniazdka, odklejająca się tapeta.

4. Kanapy, fotele, zasłony

Zwłaszcza gdy ktoś śpi na rozkładanej sofie. Zajrzyj w szwy i pod poduszki.

5. Bagaże i rzeczy po podróży

Walizki, plecaki i torby, które stały na łóżku w hotelu albo u znajomych. Tak samo mogą przyjechać z używanym meblem z drugiej ręki.

Jak sprawdzić mieszkanie krok po kroku?

Naukowcy z SGGW radzą szukać pluskiew w nocy, z latarką, bo wtedy dają lepsze wyniki niż w dzień. Przygotuj jasną latarkę, lupę (wystarczy ta w telefonie), plastikową kartę lub cienką szpatułkę do szczelin i rękawiczki. Potem:

  1. Zdejmij pościel i obejrzyj ją na jasnym tle. Szukaj czarnych kropek i rdzawych plamek.
  2. Przesuń latarką po szwach i metkach materaca. Przejedź kartą po fałdach, żeby wyrzucić to, co się tam schowało.
  3. Odwróć materac i sprawdź spód oraz stelaż.
  4. Obejrzyj ramę i zagłówek, zwłaszcza szczeliny i otwory po śrubach.
  5. Przejdź do otoczenia: szafki nocne, listwy, gniazdka, ramy obrazów.
  6. Zrób zdjęcia wszystkiego, co budzi podejrzenia, razem z linijką lub monetą dla skali.

Jeśli niczego nie widać, to jeszcze nie pewność. Wczesne infestacje są małe i dobrze ukryte.

Co zrobić, gdy znajdziesz pluskwy?

Zrób od razu

  • Zrób zdjęcia i zapisz, gdzie są ślady.
  • Pościel i tekstylia, które to wytrzymają, wypierz w temperaturze powyżej 60°C. Tak radzą autorzy opracowania SGGW. Czyste rzeczy trzymaj w szczelnych workach.
  • Śpij dalej w swoim łóżku. Przeniesienie się na kanapę albo do innego pokoju często roznosi pluskwy po mieszkaniu.

Czego unikać

  • Nie przenoś rzeczy z zajętego przez pluskwy pokoju do innych pomieszczeń bez zabezpieczenia.
  • Nie wystawiaj mebli na gabaryty. Prof. Ignatowicz pokazuje, że ktoś je zabierze, i pluskwy pojadą dalej.
  • Nie licz na zwykłe aerozole. Według opracowania SGGW powszechne opryski wodnymi roztworami pyretroidów (np. deltametryna, permetryna, cypermetryna) przy pluskwach często nie działają, bo owady wytworzyły na nie odporność.

Jeśli masz wątpliwości, co to za ślady, wyślij nam zdjęcie na WhatsApp pod numer 600 77 34 34. Obejrzymy je i powiemy, co to jest.

Czy jeden zabieg wystarczy?

Zwykle nie. Prof. Ignatowicz mówi wprost, że firmy, które chwalą się usunięciem wszystkich pluskiew za jednym razem, to według niego raczej naciągacze. Powód jest prosty. Samica składa 250–500 jaj, a larwy wykluwają się po kilku dniach i rosną przez 1–2 miesiące. Jeden zabieg nie dopadnie wszystkich pokoleń.

Dlatego u nas wygląda to tak: wykonujemy trzy zabiegi w odstępach 10–14 dni. Po każdym dostajesz protokół, a po trzecim pisemną gwarancję dla lokali mieszkalnych. Cały przebieg opisaliśmy w artykule o tym, jak wygląda odpluskwianie w Krakowie krok po kroku. Zabiegi kosztują od 350 zł, a pracujemy w Krakowie i w okolicznych miejscowościach.

Pluskwy wróciły po zabiegu innej firmy? Zobacz naszą drugą szansę.

Najczęstsze pytania o pluskwy

Czy pluskwy widać gołym okiem?

Tak. Dorosła pluskwa ma 4–7 mm. Larwy i jaja są dużo mniejsze, a w dzień wszystkie siedzą w szczelinach, więc często widzisz tylko ślady.

Czy pluskwy latają albo skaczą?

Nie. Nie mają skrzydeł. Poruszają się pieszo, a między mieszkaniami przenoszą się w bagażach, meblach i ubraniach.

Czy pluskwy zdarzają się w czystym mieszkaniu?

Tak. Prof. Ignatowicz zalicza ją do najbardziej demokratycznych pasożytów: występuje tam, gdzie jest człowiek, niezależnie od czystości.

Jak długo pluskwa wytrzyma bez jedzenia?

Kilka miesięcy, a w niskich temperaturach nawet ponad rok. Dlatego samo opuszczenie mieszkania niczego nie załatwia.

Czy pluskwy przenoszą choroby?

Nie wykazano, żeby przenosiły choroby na ludzi, choć nie wszystko jest jeszcze do końca zbadane. Za to ugryzienia mocno swędzą, a drapanie może skończyć się zakażeniem.

Najważniejsze w skrócie

  • Pluskwy nie biorą się z brudu. Trafiają nawet do pięciogwiazdkowych hoteli i bardzo czystych mieszkań.
  • Dorosła pluskwa ma 4–7 mm, jest płaska i czerwonobrązowa.
  • Szukaj kropek, plamek krwi, wylinek, jaj i larw w szwach materaca, ramie łóżka, szafkach nocnych i za obrazami.
  • Najlepiej sprawdzać w nocy, z latarką.
  • Pościel pierz w temperaturze powyżej 60°C i nie wystawiaj mebli na gabaryty.
  • Jeden zabieg zwykle nie wystarczy. Potrzeba kilku, bo pluskwy wykluwają się i rosną etapami.

Masz podejrzenia? Zrób zdjęcie i napisz do nas na WhatsApp (600 77 34 34) albo przez formularz. Odpowiemy bez oceniania.

Wróć do bloga

Odzyskaj spokój. Wreszcie dobrze się wyśpij.

Zadzwoń, a ustalimy termin i wycenę usługi w jednej rozmowie.

Zadzwoń WhatsApp